28. 5. 2024
Druga szansa dla Lukáška
Pewnego majowego dnia Lukášek bawił się z babcią i dziadkiem, a rodzice malowali płot. Ponieważ od najmłodszych lat był bardzo żywym dzieckiem, w niepilnowanej chwili sam ruszył w stronę basenu. Dziadkowie niestety tego nie zauważyli, a więc Lukášek w zapale entuzjazmu wpadł do basenu i zaczął tonąć. Chociaż karetka przyjechała w ciągu pięciu minut, minęło jeszcze trochę czasu, zanim udało się przywrócić Lukáška do życia i jego serduszko znów zaczęło bić. Nastąpiła szybka droga do Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie. Stan Lukáška był bardzo krytyczny. Dziesięć dni spędził w śpiączce farmakologicznej i oddychał tylko dzięki respiratorowi. Walczył o każdy kolejny dzień swojego życia. Po pewnym czasie został przewieziony do Szpitala Miejskiego Fifejdy, gdzie dwanaście razy przeszedł leczenie w komorze hiperbarycznej. Ta terapia bardzo mu pomogła, powoli zaczął robić pierwsze postępy. Mimo to mózg chłopca był uszkodzony bardziej, niż się spodziewano. Zdaniem lekarzy w ciągu trzech lat od urazu jest największa szansa na większe postępy.
Przed Lukáškiem pojawiła się nowa nadzieja, która polega na zastosowaniu komórek macierzystych, które pomogły innym dzieciom z tym samym problemem. Te niewyspecjalizowane komórki wędrują po ciele i naprawiają wszystko, co jest nie tak. Nie może również ustawać w intensywnych rehabilitacjach i innych zabiegach leczniczych. Będzie też potrzebował niezbędnego sprzętu medycznego. Wszystko to wymaga jednak nie tylko ogromnego wysiłku, by walczyć i się nie poddawać, ale także dużej kwoty pieniędzy, której jego rodzice niestety nie mają.
A co nowego się wydarzyło? Lukášek przez cały kwiecień był z mamą w sanatorium, które znów pchnęło go do przodu. Poprawił się w motoryce małej – sam już przewraca strony swojej plastikowej książeczki, ale zrobił postępy również w okazywaniu emocji – chce się przytulać do rodziców. Próbuje się także podciągać przy różnych przedmiotach.
Wesprzeć go poprzez darowiznę możecie również Wy na www.uzdraveniprolukaska.cz a tutaj możecie także przeczytać całą historię www.druha-sance-pro-lukiho.webnode.cz A jeśli chcecie zobaczyć postępy Lukáška, możecie je śledzić na Facebooku .
Trzymamy kciuki i wierzymy w pełne wyzdrowienie!